Odpowiedź na interpelację w sprawie dyskryminacji ze względu na płeć w nowym systemie emerytalnym
W związku z interpelacją pani poseł Izabelli Sierakowskiej przesłaną przy piśmie z dnia 15 maja br., SPS-0202-3938/00, w sprawie dyskryminacji ubezpieczonych ze względu na płeć w nowym systemie emerytalnym pragnę wyjaśnić, co następuje:
Po pierwsze, zdaniem pani poseł Sierakowskiej dyskryminacją jest używanie uśrednionych tablic życia dla wyliczenia świadczenia emerytalnego, gdyż występują istotne różnice w średnim trwaniu życia mężczyzn i kobiet. Jest to prawda, jednak ubezpieczenia społeczne nie opierają się na takich samych zasadach, jak ubezpieczenia komercyjne - gdzie bierze się pod uwagę zarówno płeć, jak i stan zdrowia ubezpieczających się. Zasada solidarności społecznej w ubezpieczeniach wymaga, aby wszystkie osoby, bez względu na płeć czy stan zdrowia, miały oferowane takie same warunki dotyczące świadczeń. Propozycja ta została poparta przez Międzynarodową Organizację Pracy.
Przedłożony parlamentowi w 1998 r. projekt ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zawierał zapisy różnicujące się wskaźniki trwania życia dla mężczyzn i kobiet, co spowodowane było wprowadzeniem zróżnicowanego wieku emerytalnego, wbrew pierwotnej propozycji zawartej w raporcie ˝Bezpieczeństwo dzięki różnorodności˝. Natomiast sejmowa Komisja Nadzwyczajna zdecydowała o zmianie przepisów w kierunku stosowania ujednoliconych tablic trwania życia. W efekcie kobieta i mężczyzna o takich samych zarobkach i przechodzący na emeryturę w tym samym wieku mogą oczekiwać takiej samej emerytury.
Druga kwestia dotyczy minimalnego wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, który został ustalony na poziomie 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Nie jest to wiek obligatoryjny, w którym wszyscy mają obowiązek przejścia na emeryturę. Każdy, w szczególności kobiety, ma prawo pracować dłużej. Dyskryminacja pojawiająca się w tym przypadku dotyczy rynku pracy. Mianowicie pracodawcy mogą nieformalnie zmuszać do odejścia na emeryturę swoich pracowników, co w efekcie powoduje niższą emeryturę.
Jak już wspomniałam, pierwotnie autorzy reformy proponowali wprowadzenie wyrównanego wieku emerytalnego dla mężczyzn i kobiet. Jednak propozycja ta nie spotkała się z akceptacją związków zawodowych, jak również społeczeństwa. Przeprowadzone w czerwcu 1999 r. badania opinii publicznej pokazały, iż 55% ogółu badanych (64% kobiet i 45% mężczyzn) nie zgadza się na zrównanie wieku emerytalnego na poziomie 62 lat. Na takie zrównanie zgadza się natomiast 41% (27% kobiet i 47% mężczyzn) przy czym zwolennicy wyrównania wieku emerytalnego rekrutują się z osób młodych, przedsiębiorców oraz pracowników firm prywatnych. Najwięcej przeciwników wyrównanego wieku jest wśród osób po 40. roku życia (około 62%), inteligencji, pracowników umysłowych i fizyczno-umysłowych (odpowiednio 64%, 63% i 58%), osób pracujących w budżetówce i przedsiębiorstwach państwowych (około 63%), wśród robotników niewykwalifikowanych (77%) i osób o średnim poziomie dochodów.
Wyniki te wskazują, iż zmiana wieku emerytalnego obecnie nie może się spotkać z akceptacją społeczeństwa. Rozwiązaniem może być planowana przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej akcja edukacyjna, mająca na celu informacje dotyczące problemów wynikających ze zróżnicowania wieku emerytalnego (przede wszystkim niższej emerytury).
Z punktu widzenia Polski, kraju aspirującego do członkostwa w Unii Europejskiej, szczególnie interesujące są przyjęte w Unii rozwiązania w kwestii wieku emerytalnego. W obowiązującym prawie wspólnotowym (dyrektywa 79.7 z 1978 r.1) silnie podkreślono zasadę równego traktowania mężczyzn i kobiet w systemach zabezpieczenia socjalnego. Art. 7 tej dyrektywy wymienia jednak zróżnicowanie wieku emerytalnego na liście wyłączeń od bezwzględnego stosowania wyżej wspomnianej zasady i faktycznie pozostawia swobodę decyzji w tej kwestii parlamentom poszczególnych krajów Unii. Art. 8 tej samej dyrektywy nakłada jednocześnie na kraje członkowskie obowiązek wskazania uzasadnionych przesłanek, jakie spowodowały konieczność zróżnicowania wieku emerytalnego akurat w ich przypadku.
Powyższe postanowienia zawierają wyraźną sugestię co do pożądanego, z punktu widzenia Unii, kierunku zmian. Unijni eksperci uznali jednak realistycznie, że w różnych krajach procesy ekonomiczne i demograficzne, a także zmiany kulturowe, postępują nieco inaczej i mają różną dynamikę. Za najbardziej racjonalne uznali zatem stopniowe upowszechnienie systemów, w których wiek emerytalny został zrównany.
Równy wiek emerytalny mężczyzn i kobiet już dziś obowiązuje w większości krajów Unii:
Kraj Ustawowy wiekemerytalnymężczyzn i kobiet Faktyczny wiekemerytalnymężczyzn i kobiet
Austria 65/652) b.d
Belgia 60-653)/60-65 63/61
Dania 67/67 b.d.
Finlandia 65/65 65/65
Francja 60/60 b.d.
Grecja 65/654) b.d.
Hiszpania 65/65 64/64
Holandia 65/65 b.d.
Irlandia 65/65 (66/665)) b.d.
Luksemburg 65/65 b.d.
Niemcy 65/656) b.d.
Portugalia 65/657) b.d.
Szwecja 65/65 62/62
Wielka Brytania 65/658) 65/60
Włochy 65/609) b.d.
Polska 65/60 59/55
1) Unia Europejska wymaga, aby ustawodawstwo krajów członkowskich było zgodne z jej dyrektywami. Oznacza to konieczność zmianyprzepisów sprzecznych ze wspomnianymi dyrektywami. 2) Docelowy ustawowy wiek emerytalny. 3) Do wyboru przez zainteresowanego. 4) Docelowy ustawowy wiek emerytalny. 5) Odnosi się do rent starczych (Old-age pension). 6) Rozwiązanie zasadnicze, przy licznych wyłączeniach szczegółowych. 7) Docelowy ustawowy wiek emerytalny. 8) j.w. 9) j.w.
Z powyższego zestawienia wynika, że w Belgii moment przejścia na emeryturę jest płynny między 60 a 65 rokiem życia. Austria, Grecja, Wielka Brytania i Portugalia wprowadziły systemy stopniowego zrównywania wieku emerytalnego na poziomie 65 lat. Za modelowy uchodzi brytyjski Pension Act, na mocy którego stopniowo, miesiąc po miesiącu, zrównuje się wiek emerytalny mężczyzn i kobiet, co ostatecznie nastąpi w roku 2020. Wyjątkiem są w Unii Włochy, które na razie nie zdecydowały się na wdrożenie programu zrównania wieku emerytalnego mężczyzn i kobiet. Za priorytetowe uznano tutaj podniesienie wyjątkowo niskiego wieku emerytalnego (57 lat kobiety, 62 lata mężczyźni) o 5 lat dla każdej z płci z osobna.
Należy tutaj podkreślić, że sugerowane przez ekspertów zrównanie w nowym polskim systemie wieku emerytalnego mężczyzn i kobiet wpisywałoby się w przyjęty przez część krajów unijnych program stopniowych zmian w tej kwestii.
Sekretarz stanu
Ewa Lewicka
Warszawa, dnia 26 maja 2000 r.
- Interpelacja w sprawie polityki podatkowej rządu wobec zakładów pracy chronionej i spółdzielczości inwalidów
- Odpowiedź na interpelację w sprawie potrzeby utworzenia w Gorzowie Wielkopolskim wyższej szkoły zawodowej kształcącej pielęgniarki i położne w systemie licencjackim
- Interpelacja w sprawie statusu uchodźcy
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zwiększenia obsady kadrowej w sądownictwie w związku z dodatkowymi zadaniami
- Interpelacja w sprawie przyszłości Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA