Debaty - polishlaw.pl - Odpowiedź na interpelację w sprawie pomocy społecznej i ożywienia gospodarczego na terenach po byłych PGR

Odpowiedź na interpelację w sprawie pomocy społecznej i ożywienia gospodarczego na terenach po byłych PGR

   Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na interpelację pana posła Jana Kulasa w sprawie pomocy społecznej i ożywienia gospodarczego na terenach po byłych PGR uprzejmie wyjaśniam, co następuje.

   Interpelacja ta porusza szereg bardzo złożonych problemów polskiego rolnictwa, stąd proszę mi wybaczyć szeroką formę odpowiedzi.

   Według danych GUS liczba PGR i ich średnia powierzchnia w poszczególnych latach wynosiła:

Rok Liczba PGR Średnia pow. w ha

1980 947 4452 ha

1985 1258 3215 ha

1989 959 4207 ha

1990 1112 3539 ha

   Państwowe gospodarstwa rolne, gospodarując na około 3,8 mln ha gruntów, użytkowały w 1990 r. 20% gruntów rolnych kraju.

   W końcu lat 80. funkcjonowanie PGR było możliwe jedynie dzięki obfitemu ich zasilaniu z zewnątrz, głównie poprzez system subwencji z budżetu państwa zarówno oficjalnych, jak i pośrednich (ukrytych). Różnie dziś szacowane są koszty, jakie wskutek stosowania subsydiów (jawnych i ukrytych, np. poprzez zapewnienie PGR możliwości nabywania deficytowych środków produkcji) ponosiło państwo i społeczeństwo. Niektóre szacunki tych kosztów wskazują, że wartość dotacji i ukrytych form finansowania PGR łącznie sięgała kwoty 1 mld dolarów rocznie. Jeszcze w 1988 r. mimo ogólnie trudnych warunków ekonomicznych inwestycje w gospodarstwach pegeerowskich pochłonęły ponad 26% nakładów inwestycyjnych wszystkich gospodarstw rolnych. Trzeba jednak nadmienić, że znacząca ich część to były inwestycje o charakterze socjalnym, np. budowa osiedli pracowniczych.

   Pomimo tak znacznego wsparcia PGR wytwarzały w rolnictwie tylko 16% produkcji końcowej netto i zaledwie 12% produkcji czystej. Poziom produkcji końcowej z 1 ha był o 20% niższy, a w produkcji czystej o 42% niższy w porównaniu do sektora gospodarstw indywidualnych. Z punktu widzenia przesłanek, dla jakich PGR utworzono i wspierano, nie były to jednak elementy istotne, podobnie zresztą jak faktycznie uzyskiwane przez nie wyniki finansowe. Na pewno istotne było natomiast to, że w PGR w szczytowym okresie zatrudnionych było około 470 tys. pracowników, tj. blisko 13 w przeliczeniu na 100 ha.

   Z chwilą wycofania się państwa z udzielanej pomocy i faktycznego poddania państwowych gospodarstw rygorom gospodarki rynkowej, co nastąpiło na początku lat 90., PGR okazały się w zdecydowanej większości nieefektywne i niezdolne do samodzielnej egzystencji.

   Pierwsze próby uruchomienia takich przekształceń na podstawie ogólnych rozwiązań ustawowych, tj. ustawy o przedsiębiorstwie państwowym oraz ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, okazały się nieudane ze względu na szczególny status formalny gruntów użytkowanych przez PGR. Faktyczną reformę umożliwiło dopiero szczególne uregulowanie prawne, jakim była ustawa z 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi skarbu państwa (...). Ustawą tą utworzono Agencję Własności Rolnej Skarbu Państwa - instytucję realizującą te przekształcenia.

   W ramach swojej działalności agencja przejęła mienie 1666 PGR, w skład którego wchodziły m.in.:

   - grunty o powierzchni 3753 tys. ha,

   - majątek trwały o wartości księgowej netto 7342 mln zł,

   - majątek obrotowy o wartości księgowej 1291 mln zł.

   Średnia powierzchnia PGR, z których nieruchomości agencja przejęła do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, wynosiła 2250 ha.

   Wśród rzeczowych składników mienia przejętego z PGR należy zwłaszcza wymienić 333 tys. mieszkań, które - jako majątek ˝nieprodukcyjny˝ - stanowiły szczególnie znaczące obciążenie gospodarki finansowej PGR. Innym obciążeniem był przejęty przez agencję dług zaciągnięty przez byłe PGR, w kwocie 1989 mln zł wobec ponad 30 tys. wierzycieli, w tym:

- kredyty i pożyczki 887 mln zł

- zobowiązania wobec ZUS 154 mln zł

- zobowiązania wobec budżetu 294 mln zł

- zobowiązania wobec innych wierzycieli 654 mln zł

   W chwili przejęcia przez agencję tego majątku i obciążeń w PGR było zatrudnionych blisko 193 tys. osób.

   Charakterystyka ta jest dziś potrzebna nie tylko do opisania sytuacji, w jakiej podjęto w 1992 r. działania na rzecz zmian strukturalnych i własnościowych, lecz także po to, by scharakteryzować przedmiot tych przekształceń. Bez tego trudno byłoby bowiem mówić o ˝praktykach i błędach popełnionych przy rozwiązywaniu PGR˝ oraz o tym, które kwestie z pozycji wieloletnich doświadczeń należałoby lepiej rozwiązać.

   Przedstawione wyżej informacje wskazują na kilka cech i zjawisk, jakie towarzyszyły poszukiwaniom właściwej formuły przekształceń w sektorze państwowego rolnictwa i które z perspektywy obecnych doświadczeń można określić jako błędy. W szczególności do błędów takich na etapie przygotowania ram formalnoprawnych tego procesu należy zaliczyć:

   - zbyt długo proces przygotowania ram formalnoprawnych i instytucjonalnych przekształceń, który spowodował konieczność podtrzymywania przez dość długi czas funkcjonowania nieefektywnych podmiotów gospodarczych, jakimi były PGR,

   - słabości bieżącego zarządzania tymi przedsiębiorstwami, które spowodowane były zbyt małym stopniem usamodzielnienia kadry zarządzającej i które przejawiały się ich niską dyscypliną finansową, przyczyniając się do wysokiego zadłużenia tych przedsiębiorstw,

   - nieprzygotowanie alternatyw zatrudnienia dla byłych pracowników PGR zwalnianych w wyniku restrukturyzacji ich zakładów pracy.

   Należy nadmienić, że nieuregulowany stan prawny gruntów użytkowych przez PGR w zasadzie wykluczał możliwość przeprowadzenia postępowań upadłościowych. Utrzymywanie tego stanu prawnego powodowało narastające zadłużenie wielu gospodarstw, nie tylko w BGŻ, lecz także u licznych kontrahentów, narażając ich na ryzyko utraty części swych wierzytelności.

   Rozdysponowanie mienia skarbu państwa przejętego po byłych ppgr poprzedzać musiało opracowanie programu restrukturyzacyjnego. Program taki zawierał w szczególności koncepcję sposobu zagospodarowania poszczególnych nieruchomości rolnych. Przy opracowaniu tej koncepcji brano pod uwagę zwłaszcza:

   - efektywność ekonomiczną wyodrębnionych jednostek gospodarczych oraz możliwość ich racjonalnego zagospodarowania, przy zatrudnieniu optymalnej liczby pracowników i właściwym wykorzystaniu bazy budynkowej,

   - istniejące lub przewidywane zapotrzebowanie na grunty na danym terenie, głównie ze strony okolicznych rolników,

   - położenie nieruchomości względem tras komunikacyjnych, zbiorników wodnych, zlokalizowanie w gminach o wysokiej atrakcyjności turystycznej, w obrębie miast czy też położenie na terenach objętych szczególnymi formami ochrony przyrody,

   - aktualny i przewidywany (docelowy) sposób wykorzystania poszczególnych części składowych nieruchomości wynikający z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub programu rozwoju danego terenu,

   - potrzeby jednostek, którym w myśl ustawy agencja może w określonych wypadkach przekazać nieodpłatnie grunty, w tym w szczególności samorządów terytorialnych,

   - restrukturyzację przyjętego zadłużenia lub jego spłaty,

   - stan prawny nieruchomości, w tym zwłaszcza złożone wnioski o zwrot nieruchomości lub prawdopodobieństwo, iż wnioski takie mogą być złożone.

   Z opracowanego programu restrukturyzacji wynikało w szczególności, które nieruchomości przeznaczone zostaną do rozdysponowania w formie zorganizowanej (grunty wraz z budynkami i infrastrukturą), a które będą wyodrębnione i przeznaczone na inne cele, w tym głównie na powiększenie istniejących już gospodarstw rolnych. Często też programy te zawierały informacje, które grunty będą przeznaczone do sprzedaży, a które jedynie wydzierżawione, np. z uwagi na zgłoszone roszczenia. Opracowane przy uwzględnieniu powyższych uwarunkowań projekty programów restrukturyzacji przekazywano do zaopiniowania lokalnym samorządom.

   Niezależnie od tak skonstruowanych procedur programy restrukturyzacji były też w jakimś sensie podporządkowane presji czasu, jak również sytuacji społecznej i gospodarczej, w jakiej były przygotowywane i realizowane. Dodatkowym zaś czynnikiem, niekiedy wymuszającym podjęcie szybkich działań, bywały terminy agrotechniczne.

   Z perspektywy czasu należy ocenić, że niektóre restrukturyzacje były nie dość głębokie, przez co stały się nieadekwatne do obecnej sytuacji. W efekcie w niektórych przypadkach powstawały gospodarstwa o relatywnie dużej powierzchni. Sytuacje takie były spowodowane takimi czynnikami, jak:

   - dążenie do utrzymania jak największej liczby miejsc pracy, zazwyczaj wymagało to maksymalnego wykorzystania istniejącej bazy budynkowej oraz stworzenia stosownego zaplecza gruntów dla tych budynków,

   - przywiązywanie nadmiernej wagi przez autorów programów restrukturyzacyjnych do wartości niektórych budynków i obiektów gospodarczych, uzasadniał to w jakiejś mierze fakt, iż budynki te i obiekty miały często znaczną wartość księgową, dopiero w praktyce następowała weryfikacja ich faktycznej wartości użytkowej,

   - przygotowywanie programów ukierunkowanych na jedyną złożoną ofertę na dzierżawę, z uwagi na brak alternatywnych ofert trudno było autorom programów restrukturyzacyjnych dostrzec perspektywy innego rozdysponowania mienia (zwłaszcza pod presją czasu).

   Warto przy tym pamiętać, że w polskim prawie nie ma ograniczeń limitujących obszar gospodarstwa rolnego, zarówno w przypadku gruntów będących własnością jednej osoby fizycznej, jak i prawnej. Tym bardziej nie należy oczekiwać, że ograniczenia takie miałaby wprowadzać przy wydzierżawianiu gruntów instytucja odpowiedzialna za restrukturyzację i prywatyzację państwowego rolnictwa. Ale należy też podkreślić, że proces restrukturyzacji dużych, zorganizowanych nieruchomości nie kończy się z chwilą ich wydzierżawienia. Możliwość kontynuowania ich restrukturyzacji agencja zapewnia w szczególności poprzez:

   - stosowanie w umowach dzierżawy klauzul przewidujących wyłączenie z trwającej umowy określonej procentowo części gruntów, najczęściej 20%,

   - przeznaczanie gruntów do sprzedaży na rzecz dzierżawców w ramach przysługującego im prawa pierwszeństwa nabycia, dopiero po analizie możliwości zaspokojenia aktualnego zapotrzebowania na grunty ze strony okolicznych rolników i po wyłączeniu gruntów do odrębnego zagospodarowania, jeżeli z analizy tej taka możliwość lub potrzeba wyniknęła,

   - stosowanie tylko w ograniczonym wymiarze preferencji przy sprzedaży gruntów na rzecz dzierżawców (sprzedaż na raty z preferencyjnym oprocentowaniem niespłaconej części należności) - w zależności od regionu kraju - w odniesieniu do 100, 300, względnie 500 hektarów przeliczeniowych.

   Należy przy tym nadmienić, że restrukturyzacji ponownie w zdecydowanej większości wypadków poddawane są nieruchomości powracające z dzierżaw w wyniku rozwiązania umów.

   Za poważną słabość polskiej transformacji, oczywiście dotyczy to nie tylko sektora państwowego rolnictwa, uznać należy także wciąż odżywające dyskusje na temat skali i zakresu reprywatyzacji, które nie przekształciły się dotąd w konkretne rozwiązanie tej istotnej zarówno pod względem gospodarczym, jak i społecznym kwestii. Tymczasem to właśnie z powodu roszczeń byłych właścicieli i ich spadkobierców znaczna część nieruchomości rolnych nie może być przeznaczona przez agencję do sprzedaży. Wobec braku wieloletniej perspektywy gospodarowania niekiedy trudno jest nawet znaleźć na takie nieruchomości dzierżawców.

   Problem monitoringu aktualnego środowiska popegeerowskiego jest przedsięwzięciem stosunkowo trudny zarówno z przyczyn organizacyjnych i metodycznych (brak w strukturach agencji służb i narzędzi badawczych), jak też z powodów merytorycznych. O ile w pewnym stopniu obserwacjom i analizie mogą być poddane środowiska osób w dalszym ciągu powiązane z agencją jakąś formą zatrudnienia lub zamieszkania w mieszkaniach należących do Zasobu WRSP, to w stosunku do osób, które tylko ˝statystycznie˝ należą do środowiska wywodzącego się z PGR, dostępne w agencji metody monitoringu nie mają zastosowania. Dotyczy to zwłaszcza osób, które - choć mieszkają w ˝blokach pegeerowskich˝ - pracują w innych miejscach lub są ˝wtórnymi˝ bezrobotnymi (zwolnionymi z następnych po pracy w PGR miejsc pracy). Aby jednak posiadać wiedzę o problemach społecznych i zawodowych związanych również z tymi grupami osób, agencja od początku swego funkcjonowania inspirowała i finansowała liczne badania naukowe i publikacje ich wyników, współorganizowała szereg konferencji i sympozjów naukowych, a także uczestniczyła w licznych pracach na rzecz wspierania środowisk popegeerowskich organizowanych przez inne instytucje i organizacje. Posiadana w ten sposób wiedza daje racjonalne podstawy do podejmowania w agencji inicjatyw na rzecz różnych form pomocy tym środowiskom.

   Stosunkowo dobra jest wiedza o osobach pracujących w gospodarstwach utworzonych na mieniu byłych ppgr. Jednostki organizacyjne Agencji WRSP, a także gospodarstwa skarbu państwa w administrowaniu oraz utworzone przez agencję spółki prawa handlowego sporządzają corocznie sprawozdanie statystyczne dla GUS nt. stanu zatrudnienia. Z informacji zawartych w sprawozdaniach (tzw. GUS Z-01) wynika, że na koniec 2000 r. w gospodarstwach produkcyjnych przekazanych w administrowanie pracowało 1400 osób, w innych jednostkach administrowanych podległych agencji - 2926 osób, w jednoosobowych spółkach agencji - 11 607 osób. Łącznie we wszystkich tych jednostkach pracowały 15 933 osoby.

   Z inicjatywy agencji monitorowany jest także - systemem ankietowym na zasadach dobrowolności - stan zatrudnienia u dzierżawców nieruchomości Zasobu WRSP dzierżawiących od agencji więcej niż 100 ha gruntów bądź wyodrębniony obiekt rolno-przemysłowy lub usługowy. Badanie takie agencja prowadzi od 1995 r. (jest to równocześnie jedną z form kontroli wykonywania zapisów umów dzierżawy w tym zakresie). Na podstawie badania z marca 2001 r. oszacowano, że na koniec 2000 r. dzierżawcy zatrudniali 62 355 osób. Uwzględniając dane i szacunki z obu tych źródeł, łączne zatrudnienie w gospodarstwach i spółkach podległych agencji oraz u dzierżawców nieruchomości Zasobu WRSP wynosiło w grudniu 2000 r. około 78,3 tys. osób.

   Zdecydowanie trudniejsze jest oszacowanie liczby osób bezrobotnych wcześniej związanych z pracą w PGR. Według stanu na koniec grudnia 2000 r. liczba wszystkich bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wynosiła 2702,7 tys. osób, co oznacza stopę bezrobocia - 15%. Z tej liczby 1180,2 tys. osób, tj. 43,7%, to bezrobotni zamieszkali na wsi. Jednakże bezrobocie w sektorze publicznym i prywatnym sekcji EKD - ˝rolnictwo, leśnictwo i łowiectwo˝ - to 100,6% tys. osób. Bezrobocie z rolnictwa jest zatem wielokrotnie mniejsze niż bezrobocie na wsi.

   Rolnictwo w okresie transformacji jest swoistą ˝przechowalnią˝ siły roboczej, przy czym zbędna jego część określana jest jako bezrobocie ukryte. Kategoria ta nie jest jednak wliczana do bezrobocia rejestrowanego ani szacowanego w badaniach BAEL.

   Agencja posługuje się w swych analizach i raportach danymi o bezrobociu w sektorze publicznym rolnictwa, leśnictwa i łowiectwa, ponieważ są to dane najbliższe pojęciu bezrobocia z byłych PGR i gospodarstw agencyjnych. Mimo że jest to odniesienie w dużym stopniu umowne, należy sądzić, że dane te dają obraz bliższy rzeczywistości niż ogólne dane o bezrobociu na wsi według jednostek terytorialnych. Pewnym argumentem jest również fakt, że zbliżone dane pochodzą z dwóch niezależnych źródeł (jakimi są rejestry bezrobotnych w urzędach pracy i Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności GUS). Na koniec 2000 r. bezrobocie rejestrowane w sektorze publicznym rolnictwa, leśnictwa i łowiectwa wynosiło 25,4 tys. osób, zaś szacowane w badaniu BAEL w IV kwartale 2000 r. - 30 tys. osób. Najwyższy poziom tego wskaźnika zanotowano w lutym 1994 r. - 99 tys. osób.

   Problem bezrobocia popegeerowskiego to duży problem społeczny. Rodziny popegeerowskie żyją w osiedlach w dużym stopniu izolowanych od szerszego społecznego i gospodarczego otoczenia. Dla osób, które straciły pracę w wyniku restrukturyzacji gospodarstw popegeerowskich, często nie ma alternatywnych możliwości lokalnego zatrudnienia. Niejednokrotnie nawet w przypadkach istnienia w najbliższym otoczeniu potencjalnego miejsca pracy barierą zatrudnienia jest brak alternatywnych kwalifikacji. Obserwowanym dość powszechnie ˝hamulcem˝ w podejmowaniu działalności ˝na własną rękę˝ jest brak odwagi i wiary w powodzenie przedsięwzięcia. Wydaje się, że równie ważną przyczyną stagnacji zawodowej i społecznej środowisk popegeerowskich jest wyraźny niedorozwój cywilizacyjny i gospodarczy otoczenia wsi pegeerowskiej, tym bardziej że w dobie PGR to one przejmowały na siebie cały ciężar różnych aspektów życia społecznego (sklepy, akcje socjalne, świetlice itp.).

   Państwowe gospodarstwa rolne funkcjonowały w oparciu o ideę łączenia zadań i funkcji produkcyjnych i usługowych z socjalnymi. Idei tej podporządkowany był ich system ekonomiczny, w którym wszystkie te elementy wkomponowano w jeden wspólny rachunek wyników. Dlatego też warunkiem dobrze przeprowadzonej restrukturyzacji, która umożliwiałaby ożywienie przedsiębiorczości i pozyskanie inwestorów w obszarach byłych ppgr, stało się m.in. dokonanie organizacyjnego, przestrzennego, funkcjonalnego i ekonomicznego wyodrębnienia składników mienia przeznaczonego do pełnienia różnych funkcji. Właściwie przeprowadzona restrukturyzacja powinna prowadzić do zapoczątkowania procesu tworzenia nowych podmiotów gospodarczych lub wzmacniania podmiotów już istniejących. Powinny być to jednostki o racjonalnie dobranych proporcjach czynników produkcji.

   Restrukturyzacja w odniesieniu do mienia byłych PGR jest więc procesem, który polegał w dużym stopniu na wyodrębnianiu małych nieruchomości, często pojedynczych działek gruntów, na powiększenie istniejących gospodarstw indywidualnych oraz nieruchomości zorganizowanych w gospodarstwa, a także wyodrębnianiu - tam, gdzie to możliwe i uzasadnione - obiektów przemysłowych, usługowych czy handlowych, z których mogły być tworzone nowe podmioty gospodarcze. Restrukturyzacja zmierza do tego, by w miejscu byłego PGR, cechującego się koncentracją różnych funkcji powstało wiele racjonalnie zorganizowanych podmiotów gospodarczych. Mogą to być podmioty nowo tworzone, mogą to być także podmioty, które już istniały i poprzez udostępnienie dodatkowych nieruchomości zostaną im stworzone warunki do rozwoju.

   Agencja wydatkuje znaczne środki (liczone w mln zł) i podejmuje rozliczne działania w kierunku minimalizowania negatywnych skutków restrukturyzacji, która z natury rzeczy prowadzi do zachwiania tych małych stabilizacji środowisk popegeerowskich. Działania te ukierunkowane są zwłaszcza na cztery dziedziny:

   - utrzymanie poziomu zatrudnienia u dzierżawców mienia Zasobu WRSP,

   - aktywizację zawodową bezrobotnych i tworzenie nowych miejsc pracy,

   - aktywizację otoczenia rolnictwa (w działalnościach nierolniczych),

   - pomoc socjalną rodzinom popegeerowskim.

   Wśród ważniejszych przedsięwzięć podjętych w agencji w ostatnich latach należy wymienić m.in. takie, jak to, że:

   - w 1998 r. uruchomiono linie kredytowe ze środków agencji z przeznaczeniem na kredytowanie przedsięwzięć w zakresie małej przedsiębiorczości o charakterze pozarolniczym przy zatrudnianiu bezrobotnych byłych pracowników państwowych gospodarstw rolnych. Linie objęte są dopłatami do odsetek Krajowego Urzędu Pracy. Do dnia 20 lutego 2001 r. agencja przekazała na ich realizację kwotę 13 592 tys. zł, w wyniku czego zostały utworzone 463 nowe miejsca pracy, w tym 355 dla byłych pracowników PGR i członków ich rodzin;

   - w lutym 2000 r. opracowano i wdrożono tryb i zasady refundowania przez agencję części kosztów wynagrodzenia pracodawcom tworzącym nowe miejsca pracy. Pracodawcom refundowane są co miesiąc na jedno miejsce pracy koszty w wysokości 50% kwoty najniższego wynagrodzenia za pracę pracowników, tj. aktualnie 380 zł. Do 1 kwietnia 2001 r. zostało podpisanych 239 umów o refundację, zaś na podstawie tych umów zatrudnionych zostało 856 byłych bezrobotnych pochodzących z terenów byłych ppgr. Dynamika przyrostu zatrudnianych jest bardzo wysoka: w IV kwartale 2000 r. zostało zatrudnionych 191 bezrobotnych, liczba pracowników objętych refundacjami w I kwartale 2001 r. wzrosła o 481 osób, nastąpił więc 2,5-krotnie większy przyrost niż w poprzednim kwartale. W 2000 r. na refundacje agencja przeznaczyła 213 tys. zł. Agencja planuje, że w 2001 r. na podstawie umów o refundacje zostanie dodatkowo utworzonych 1000 nowych miejsc pracy. Środki finansowe na ten cel (3400 tys. zł) zostały zabezpieczone w planie finansowym;

   - od 1995 r. agencja wspiera zwalczanie bezrobocia w środowisku wiejskim poprzez udział w organizowaniu lokalnych funduszy poręczeń kredytowych. Agencja uczestniczy finansowo w 9 funduszach poręczeń kredytowych w Działdowie, Gołdapi, Karlinie, Kętrzynie, Kwidzynie, Nidzicy, Olsztynie, Płużnicy i Slupsku w łącznej kwocie 4 300 000 zł. Z poręczeń skorzystało do tej pory 140 podmiotów gospodarczych, które utworzyły ponad 500 nowych miejsc pracy;

   - na podstawie umowy zawartej pomiędzy Agencją Własności Rolnej Skarbu Państwa a Fundacją Wspomagania Wsi agencja przeznaczyła 1 000 000 zł na tzw. mikropożyczki. Do końca lutego 2001 r. wykorzystano kwotę 520 tys. zł na uruchomienie 80 przedsięwzięć gospodarczych na obszarach wiejskich;

   - agencja zgodnie z porozumieniem zawartym w dniu 6 stycznia 1995 r. z ministrem pracy i polityki społecznej oraz prezesem Krajowego Urzędu Pracy poręcza pożyczki udzielane z Funduszu Pracy przeznaczone na tworzenie nowych miejsc pracy w ramach prowadzonej działalności pozarolniczej. Łącznie agencja poręczyła 43 pożyczki z Funduszu Pracy przeznaczone na utworzenie 251 miejsc pracy. Obecnie funkcjonuje 10 pożyczek poręczonych przez agencję, dzięki którym stworzono 20 miejsc pracy;

   - w dniu 9 stycznia 2001 r. AWRSP podpisała z Bankiem Spółdzielczym w Białogardzie pilotażową umowę na linię pożyczkową, której celem jest finansowanie przedsięwzięć gospodarczych o charakterze pozarolniczym służących tworzeniu nowych miejsc pracy na terenie powiatu białogardzkiego. Pożyczki udzielane ze środków agencji przez Bank Spółdzielczy w Białogardzie są nieoprocentowane, kwota pożyczki na stworzenie jednego miejsca pracy nie może przekroczyć 25 000 zł, zaś wielkość środków przewidzianych do uruchomienia pożyczek pozwoli na utworzenie co najmniej 30 nowych miejsc pracy. Do dnia 15 marca 2001 r. bank udzielił 5 pożyczek na stworzenie 16 miejsc pracy, a dalsze wnioski są rozpatrywane.

   Uchwalona przez Sejm ustawa o rentach strukturalnych w rolnictwie reguluje zasady i tryb przyznawania świadczenia pieniężnego, zwanego ˝rentą strukturalną˝, rolnikom będącym w wieku przedemerytalnym, którzy zdecydują się na zaprzestanie prowadzenia działalności rolniczej i przekażą gospodarstwo w sposób sprzyjający koncentracji gruntów i powiększaniu gospodarstw rolnych osobom posiadającym kwalifikacje rolnicze. Celem ustawy nie jest zatem zabezpieczenie świadczeń o charakterze socjalnym, a jedynie poprawienie struktury obszarowej gospodarstw rolnych w Polsce w wyniku promowania przekazywania gruntów rolnych przez rolników w wieku o 5 lat niższym od wieku emerytalnego na rzecz osób, które z przejętych gruntów powiększą już istniejące gospodarstwa do powierzchni co najmniej 15 ha. Rozwiązanie to ocenia się jako racjonalne i potrzebne rolnictwu.

   Przyjęty w dniu 1 września 2000 r. przez Radę Ministrów Pakt dla rolnictwa i obszarów wiejskich przyjął za cel wyrównanie szans mieszkańców obszarów wiejskich tak, by mogli oni w pełni korzystać z możliwości, jakie stwarza gospodarka rynkowa - uzyskiwania dobrych dochodów i poprawy standardu życia. Zakłada się rozwój przedsiębiorczości na obszarach wiejskich, z którym wiąże się rozwój infrastruktury technicznej, poprawę atrakcyjności obszarów wiejskich oraz poprawę jakości zasobów ludzkich. Wpłynie to zapewne na rozwój przedsiębiorczości samych mieszkańców i przyciągnie inne podmioty gospodarcze zatrudniające mieszkańców wsi.

   Z wyrazami szacunku

   Podsekretarz stanu

   Ryszard Brzezik

   Warszawa, dnia 20 kwietnia 2001 r.





Ogrodnictwo i rolnictwo Ultimate Aminokwasy ywica piosenki hotel warszawa Psychiatra Toru ranking kont